Gloria victis – streszczenie
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
Wiatr tymczasem, wysłuchawszy tych wspomnień, płakał nad grobem poległych. Po chwili zapytał jeszcze o wetknięty w mogiłę krzyż. Na to wezwanie dzwonki liliowe opowiadają, że wetknęła go tu Aniela, kiedy, dawno już, przyszła na grób brata. Długo płakała nad losem dwu ukochanych mężczyzn, ale nigdy już więcej tu nie wróciła.

Następnie dąb wspomina o latach, które minęły od tamtych krwawych wydarzeń. Przez ten czas żaden człowiek nie przyszedł nad grób walczących. Jedynie przyroda, będąca świadkiem owych walk, przechowuje ich obraz w pamięci. A czas ciągle i nieubłaganie płynie, powtarzając słowa: vae victis, czyli ‘biada zwyciężonym’.


Warning: strpos(): Offset not contained in string in /home/graffika/domains/klp.pl/public_html/klptestadsense.php on line 710
Gdy dąb skończył, wiatr już nie płakał, lecz wzniósł się nad lasem i zakrzyknął: Gloria victis, czyli: Chwała zwyciężonym! Okrzyk ten poniósł ponad niebiosa i nad całą ziemię. Był to krzyk rozbrzmiewający przyszłym triumfem.

strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 -  - 4 - 


  Dowiedz się więcej
1  Mowa ezopowa
2  Znaczenie tytułu – dlaczego „gloria victis” a nie „vae victis”?
3  Okoliczności powstania cyklu Gloria victis



Komentarze
artykuł / utwór: Gloria victis – streszczenie


  • Tak, bardzo trudno jest mówić o czasach , w których ginęli, na pierwszej linii , ci najbardziej wrażliwi i chyba niepokorni ale też bardzo wartościowi.Czy nasza Patria jest taką hydrą ,zadającą tylko naszej śmierci.Powstania - wojny, zawsze zabierały młodych. Orlęta lwowskie, Kampania wrześniową,okupacja szare szeregi, Kedyw, powstanie warszawskie, później okres oporu 1970,1976, 1981. A my dalej najlepiej wiemy kto jest najlepszym patriota , a kto sprzedawczykiem , często siedząc wygodnie w fotelu i wcinając popcorn. Nad kim płaczecie nad samym sobą chyba.
    Tomasz (t.czaplinski.55 {at} o2.pl)

  • ja chyba jest 1000% lewakiem, bo nie rozumiem czemu wogole ma sluzyc patriotyzm, czemu tradycja jest wazna i czemu sluza. Mi przypominaja nawyki ktore sie powtarza nie zastanawiajac sie, a jedynie czujac ze tak trzeba, ze nie mozna wyobrazic sobie jak mogloby byc inaczej. Patriotyzm, narod, historia ludzi ktorzy walczyli za sprawe.. ciekawa historia jak kogos intresuja takie klimaty. Sam interesuja sie hobbystycznie historia.. ale czemu przywiazanie do narodu jest wazne? "Polska" jako kraj i wychwalanie swoich narodow ponad inne.. tak na prawde czy ktos wie po co to jest? Jeszcze nikt mi nie odpowiedzial, a jedynie mogl wyzwac, wysmiac albo "to Ty nie wiesz?" nigdy sensownych argumentow.. W kazdym razie sadze, ze jak kogos bedzie interesowac historia jego kraju, to sam siegnie po ksiazki ktore mu pomoga. Szkola i odgorny nakaz mysle, ze conajwyzej moze zrazic tkiego, a co do tych ktorych takie rzeczy nie interesuja, to albo sie zmusza i po szkole beda chcieli o tym zapomniec, albo przeczytaja streszczenia, albo nie przeczytaja i bedzie to dla nich powazna przeszkoda by mogli potem zrealizowac szczesliwie swoje dorosle zycie. Bedzie to przeszkoda na polu tak spolecznym(czasem) jak i zawodowym.... I po co? mam wrazenie ze malo kto nad tym problem sie doglebnie zastanawia. Bo ludzie wychodza z zalozenia ze albo jest to rzecz ktorej nie da sie zmienic, albo cos w tym musi byc z samej racji tego ze tak czesto sie mowi o tym ze jest sluszne, ze tak wielu to popiera i skoro tak to na pewno czemus to sluzy. I nikt sam sie nie zastanawia, patrzy jedynie na innych, ktorzy patrza na innych, ktorzy patrzyli na rodzicow, ktorzy patrzyli na rodzicow... gdzie moze pare pokolen wczesniej ludzie wiedzieli... moze
    Philisoff ()

  • Nigdy nie lubiłem czytać lektur, szczególnie pisanych wierszem jak Pan Tadzik, ale ta lektura jest bardzo mądrze napisana, łza się w oczach zakręciła :(
    Damian (heniek513 {at} o2.pl)

  • Jak na moje to jest trochę beznadziejna sprawa czytać wszystko w liceum. Dość, że książki są napisane językiem dla mnie niezrozumiałym (tak, tak, krytykujcie mnie..), to do tego większość jest uwikłana w historię. Nie jest tak, że nie czytuję w ogóle książek, bo czytam, ale myślę, że kiedy będę bardziej dojrzalszą osobą, sama z chęcią wezmę do ręki książkę, dawną lekturę ze szkoły, i przeczytam.
    Milena (milena {at} op.pl)

  • Ewa (franny_glass92 {at} op.pl) powiem Ci ze nie kazdego interesuja czy tam wciagaja takie lekturki :) ale Nowela oddaje lepszy obraz tego co sie wydarzyło niż streszczenie moze sie przydać ale tylko po to by sobie przypomnieć nic wiecej:)
    Sylas (sylas80 {at} yahoo.com)

  • całkiem niezłe ale ja uważam że streszczenia to raczej taka forma zachecenia do jakiejs ksiazki serio.Nie mowie tak bo samam nieraz czytam streszczenie po to by sie pokapowac o lazi w lekturze bo mi sie czytac czasami nie chce ale jesli streszczenie mnie intryguje to oczywiscie z wlasne woli siegne po ksiazke xD
    grażyna (jadwigakatarzyna989 {at} wp.pl)

  • Tak strasznie nie chciałam czytać lektur. Teraz gdy mam komisa w szkole i zostałam że tak powiem zmuszona zmieniam nastawienie do lektur.. Z chęcią przeczytam to nawet gdy nie będe musiala. Łzy mi się zakręciły... ;(
    Nawrócona (blondyna974 {at} wp.pl)

  • bardzo ladne streszczenie :) teraz jeszcze z większą chęcią przeczytam to opowiadanie Orzeszkowej... i to Gloria victis na końcu...aż łzy cisną się do oczu !
    nat (npiotrowska1 {at} o2.pl)

  • tak jak napisała koleżanka ponizej,każdy może mieć swoje poglądy ,ale trzeba umiec je w odpowiedni sposób wyrażać. Streszczenie bardzo dobre. w spaniały sposób obrazuje wzniosłość i powage tamtych wydarzeń .
    Max (eseker {at} wp.pl)



Dodaj komentarz (komentarz może pojawić się w serwisie z opóźnieniem)


Imię:
E-mail:
Tytuł:
Komentarz:
 





Tagi: